© 2013 slodkaleniwa tumblr_mo13cmnxY91qio9b0o1_500

Olejmy wszystko, liczy się tylko to co teraz.

Znowu się wszystko wali, pełne zwątpienie w rodzaj ludzki, gdzie sens tego wszystkiego, za dużo przykrości, problemów, za dużo jadu w tych głupich, popieprzonych człowiekach dookoła,  nie mam pojęcia po co i dlaczego!  Jest mi zle. Jedna z tych chwil kiedy chce rzucić wszystko w cholere i-n-i-e-w-r-a-c-a-ć-because-I-don’t-want-to-live-on-this-planet-anymore!  FUCK’em & KILL’em ALL! :P

Żeby normalnie funkcjonować ta szala ”szczęscie vs nieszczęście” zawsze musi balansować. Wolę żeby szczęscie zawsze dominowało, ale teraz zdecydowanie to drugie przeważa i czuję że niedługo dotknę stopami dna, bronię się przed tym, zapieram ile sił, niestety nie można żyć w ciągłej euforii ani nawet blisko tego uczucia!

Dlatego zamykam oczy i uciekam. Jak zwykle w to samo miejsce. Do Niego.  W powietrzu da się wyczuć zapach mydełka, które z lenistwa zostawiłam na parapecie, leży tam od parunastu dni i ilekroć wiatr wdziera się przez uchylone okno zapach shea butter unosi się razem z nim. Działa uspokajająco i kojąco, w duchu cieszę się z tego zapachu i wcale nie mam zamiaru tego zmieniać, mydełko zostaje na parapecie do końca lata.

Spotykamy się w lobby, widząc jego szczery uśmiech i pogodną buzkę, jak wariatka wpadam mu w ramiona i już nic więcej nie muszę mówić, wybuch płaczu jest wystarczającym wyjaśnieniem tego jak bardzo jest Mi zle.

Jestem w INNYM nastroju niż zwykle, raczej w typie: hugs and kisses. Czuję, że dzisiaj nie bedziemy dużo rozmawiać, zresztą i tak nie mam ochoty na zbędne opowiastki i tłumaczenia tego dlaczego miało być tak pięknie, a wyszło jak zawsze czyli do dupy!

Najsmutniejsze wydaje się to, ż e w chwilach zwątpienia pragnę tej czułości i potwornie się jej boję. Czułość otwiera  i burzy wszystkie mury i zrywa te wszystkie wymyślone, sztuczne  maski, za którymi większość z nas stara sie ukryć swoje uczucia, to kim na prawdę się jest, boimy się być dobrzy, zupełnie jakby bycie lepszym było jakimś wstydem. W tej chwili Ja jestem tylko sobą i czuję się z tym zajebiscie, super duper, mega fantastycznie i dobrze, widać, że dla Niego też tak graj orkiestro :D

Olejmy tych wszystkich ludzi, olejmy jutro, liczy się tylko to co teraz.  Człowiekowi na prawdę niewiele potrzeba do szczęścia, wystarczy kochać i być kochanym. Niby takie proste, pradawne, głęboko zakorzenione prawdy, z dziada pradziada, a w rzeczywistośći tak trudne do osiągnięcia.

Życzę Wam wszystkim właśnie dużo miłośći i czułości w ten czerwcowy zmienny dzień.

 

xoxo M.

Jeden komentarz

  1. ~dzulucats
    Wysłany 08/25/2013 w 8:41 PM | #

    „Olejmy tych wszystkich ludzi, olejmy jutro, liczy się tylko to co teraz.”- masz absolutną rację. Świetny blog,Pozdrawiam :) !

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nigdy nie jest publikowany ani udostępniany. Pola wymagane zostały oznaczone symbolem *

*
*

Możesz użyć następujących znaczników i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>